Historia Domu Polskiego

 

 

W życiu każdego emigranta czy członka mniejszości narodowościowej, najważniejszym czynnikiem jest poczucie bezpieczeństwa i łączności z krajem rodzinnym, krajem przodków, a także możliwość praktykowania wiary w języku ojczystym.Dla Polaków żyjących na Węgrzech, taką ostoją polskości jest Kościół Polski w Budapeszcie, zbudowany w 1926 r. przez pierwszego kapelana polskiego na Węgrzech - ks. Wincentego Danka i poświęcony wówczas przez Nuncjusza Apostolskiego, a konsekrowany w 1930 r. przez Prymasa Polski ks. kard. Augusta Hlonda w dziesiątą rocznicę wielkiego zwycięstwa wojsk polskich nad armiami radzieckimi (zwanego cudem nad Wisłą). Ksiądz Danek zbudował także obok kościoła, na tej samej parceli, w 1932 r. Dom Polski, nazywany wówczas Schroniskiem Polskim. Pierwsze wzmianki o przydzieleniu Polakom tej działki na Kőbányi, przy zbiegu ulic Óhegy i Apaffy /obecnie Kőér/ przez magistrat stołeczny pochodzą z 11 czerwca 1913 roku, natomiast dokument znajdujący się w Węgierskim Archiwum Państwowym, traktujący o przekazaniu nieruchomości Polakom, pochodzi z 1915 roku. Przed wojną i w czasie zawieruchy wojennej Dom Polski prowadziły siostry zakonne Elżbietanki z Poznania. Dla ówczesnych Polaków skupionych wokół Kościoła Polskiego na Kőbányi, było to miejsce pielęgnowania kultury polskiej, działały tu dwie drużyny harcerskie /męska i żeńska/ oraz Stowarzyszenie Kulturalne „Jutrzenka”. Przez okres II. Wojny Światowej, Schronisko Polskie na Kőbányi było również centrum kontaktowym Polaków z emigracją londyńską. Po wojnie Schronisko na mocy rozporządzenia nr 5368/347/9/1951 węgierskiego ministra spraw wewnętrznych zostało przekazane państwu węgierskiemu. Stowarzyszenie Katolików Polskich p.w. św. Wojciecha na Węgrzech, które powstało 11 stycznia 1993 r. jako jedyny prawny spadkobierca Schroniska Polskiego, odzyskało je, po długich staraniach, na własność - już jako Dom Polski, od Urzędu Stołecznego Miasta Budapeszt, (dekretem Prezydenta Stolicy, z dnia 5 marca 1998 r.). Po licznych zabiegach Zarządu Stowarzyszenia, Ambasady RP i wielu ludzi dobrej woli, w 2001 roku Senat RP wyasygnował środki finansowe i za pośrednictwem należącego doń Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Dom Polski został wyremontowany i rozbudowany. Był to dar Państwa Polskiego dla Stowarzyszenia św. Wojciecha, a tym samym dla całej Polonii Węgierskiej. „Wspólnota Polska” podpisała wtedy porozumienie ze Stowarzyszeniem św. Wojciecha, w którym Stowarzyszenie św. Wojciecha zobowiązało się m.in. do zorganizowania w Domu biblioteki i czytelni z polskim księgozbiorem, prowadzenia działalności kulturalnej, a także zachowania istniejącej tam od czasów przedwojennych plebani, z mieszkaniami dla księdza oraz sióstr zakonnych. 

Działalność kulturalna w Domu Polskim

 

 

W 2013 roku minęło 15 lat od odzyskania Domu Polskiego przez Stowarzyszenie Katolików Polskich na Węgrzech p. w. św. Wojciecha. Jedną z pierwszych uroczystości zorganizowanych w odzyskanym Domu były IV Dni Polskiej Kultury Chrześcijańskiej, w ramach których zaprezentowano wystawę „Apostolskie podróże Ojca Świętego Jana Pawła II w fotografii Ryszarda Rzepeckiego”. Celem Dni Kultury Chrześcijańskiej było i jest przybliżenie Polakom mieszkającym na Węgrzech bogactwa kultury chrześcijańskiej. Przez minione lata Dom Polski stał się miejscem spotkań, zawiązywania przyjaźni oraz działalności i wymiany kulturalnej między narodami Polski i Węgier. Na działalność kulturalną Domu Polskiego złożyły się wystawy malarskie, fotograficzne, rzeźb, referaty historyczne, prezentacje książek, koncerty poetycko-muzyczne, spektakle parateatralne. W pierwszej kolejności staraliśmy się poznać naszych polonijnych artystów. Prezentowaliśmy piękno naszego kraju, naszych polskich miast - takich jak: Kraków, Gniezno, Racibórz, Lubaczów, Lublin, Koszalin, Krosno, Wrocław, Inowrocław, Wieliczka, Krzeszowice, Zamość, jak również kulturę Górali podhalańskich i Kaszubów. Mogliśmy oglądać wystawę dotyczącą naszych Wielkich Polaków, w tym piękną wystawę „Życie Fryderyka Chopina”. Mieliśmy prezentację książki o bł. ks. Jerzym Popiełuszce, oraz wystawę i prelekcję o życiu i męczeństwie św. o. Maksymiliana Kolbe. Nie zapominamy także o prezentacji węgierskiej kultury, kościołów węgierskich, Sanktuariów Maryjnych na Węgrzech, świętych węgierskich, życia Franciszka Liszta, piękna X dzielnicy Budapesztu - Köbányi oraz prac wielu artystów węgierskich: zarówno malarskich jak i prac w różnych innych ciekawych technikach, jak mozaiki filcowe, prace w wypalanej emalii, w połączeniu szkła i drewna, prace ukazujące piękną strukturę drewna, obrazy-gobeliny przedstawiające sceny biblijne, robione na szydełku. Z racji tego, że Dom Polski działa przy Stowarzyszeniu Katolickim, preferujemy kulturę chrześcijańską (wszystkie programy są realizowane z Polską Parafią Personalną), organizujemy jednak również uroczystości związane z kulturą świecką, która przecież też ma swoje korzenie w kulturze chrześcijańskiej. W Domu Polskim są organizowane również programy Polskiego Ośrodka Kulturalno-Oświatowego. Wszystkich nie da się wyszczególnić,wróćmy jednak uwagę na kilka najważniejszych. Jednym z nich było zorganizowanie sesji popularnonaukowej, poświęconej historii uchodźstwa polskiego na Węgrzech w czasie II Wojny Światowej, dziejom zarówno polskich żołnierzy, jak i osób cywilnych i temu, jaką rolę odegrali w tych trudnych czasach w organizowaniu ich życia polscy duszpasterze, którzy byli z uchodźcami wojennymi na dobre i na złe. Wiele czasu poświęciliśmy badaniu historii Polskiego Kościoła i jego pierwszego kapłana - ks. Wincentego Danka – polskiego patrioty, który był budowniczym zarazem kościoła, jak i Domu Polskiego. Został zrealizowany film o polskim malarzu Karolu Malczyku, który był jednym z polskich tułaczy i ozdobił nasz kościół oraz parę innych kościołów na Węgrzech. Jego brat Erazm pełnił wówczas funkcję księdza rektora Polskiego Kościoła na Köbányi. Z powodów politycznych obydwaj musieli „zniknąć” w 1949 r. i przenieśli się do Kanady. Oprócz tego były organizowane sympozja i wystawy o tragicznym roku 1956 pod tytułem „Poznań-Budapeszt”, jak również o działalności „Solidarności”, oraz wystawa z krakowskiego IPN „Małopolanie w katyńskich dokumentach". Zajmowaliśmy się poza tym powiązaniami historycznymi Polski i Węgier, np. rolą córek króla Beli IV z dynastii Arpadów - św. Kingi, bł. Konstancji i bł. Jolanty, których koleje losu były związane z Polską. Naturalnie nie ominęliśmy św. Jadwigi - Królowej Polski, która była księżniczką węgierską z rodu Andegawenów. Dzięki inspiracji Fundacji „The Queen Jadwiga” z Australii (Melbourne) Stowarzyszenie św. Wojciecha postanowiło włączyć się w obchody 10-lecia kanonizacji św. Jadwigi. Zorganizowaliśmy wystawę składającą się z trzech części. Pierwsza była poświęcona pamiątkom i miejscom związanym z życiem Królowej, jak też jej kultem na Węgrzech i w Polsce oraz fotograficznym przeglądem malarskich przedstawień świętej. Drugą częścią były prace współczesnych węgierskich artystów-malarzy i ich wizja postaci św. Jadwigi. Trzecią część stanowiły różnego rodzaju wydawnictwa, artykuły, znaczki wydane z okazji kanonizacji, zarówno w Polsce jak i na Węgrzech. W 2012 roku wydaliśmy kalendarz zawierający pamiątki związane ze św. Jadwigą na Węgrzech i tym sposobem włączyliśmy się w obchody 15-lecia kanonizacji świętej Królowej. Za tę działalność Małgorzata Soboltyński 8 czerwca 2013 r. w Krakowie na Wawelu otrzymała Statuetkę Perełki. Nagrodę przyznaje wyżej wspomniana Fundacja Królowej Jadwigi za wyróżniającą się działalność, rozsławiającą imię Świętej. Została wydana książka i odbyło się sympozjum o Wielkich Prymasach, Polskim i Węgierskim: Stefanie Wyszyńskim i Józefie Mindszentym. Nie zapomnieliśmy również o naszym wielkim rodaku bł. Janie Pawle II, papieżu którego imię nosi Dom Polski, oraz o Jego nauczaniu na tematy rodziny. Spuściznę Jego nauczania przybliżała nam prof. Wanda Półtawska, współpracowniczka najpierw księdza, potem biskupa i wreszcie kardynała Karola Wojtyły. Z okazji różnych Jego jubileuszy organizowaliśmy również wystawy, spektakle teatralne, promocje jego książek. W 2013 roku została zorganizowana wystawa „Sto w jednej”, obrazująca przekrój 15-letniej działalności zarówno Domu Polskiego, jak i Polskiego Ośrodka Kulturalno-Oświatowego.Większość z tych stu wystaw była połączona z prezentacją autorów i ich twórczości. Były również wystawy fotograficzne z naszych pielgrzymek do Grecji, na Ukrainę i na Wileńszczyznę. Stowarzyszenie Katolików Polskich posiada swoje czasopismo „Quo vadis”, które ukazuje się od 2002 r. Pismo jest swoistą kroniką wydarzeń i imprez organizowanych w Domu Polskim. Ściśle współpracujemy z Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie. Pierwsza wspólnie zorganizowana wystawa nosiła tytuł „Święci polsko-węgierscy – braterstwo obu narodów”. Co roku jest prezentowana przynajmniej jedna wystawa z ich zbiorów. Każda impreza kulturalna opiera się na jakimś przeżyciu osobistym. Tych imprez było tak wiele, że bardzo trudno odszukać we wspomnieniach te najciekawsze. Organizowanie życia kulturalnego wiąże się również ze spotkaniami z wieloma sławnymi i bardzo ciekawymi osobami. Dlatego na koniec pasuje zacytować słowa pewnej polskiej piosenki: Tyle dni minęło, tyle marzeńtylu ludzi przeszło, tyle zdarzeńtyle marzeń sennych się nie spełniłoTyle dobrych gwiazd ubyło...

 

Małgorzata Soboltyński

W 2002 roku 26 października Prymas Polski ks. kardynał Józef Glemp, w obecności przedstawicieli Episkopatu Polski i Węgier dokonał uroczystego poświęcenia Domu Polskiego. W tym samym dniu został podpisany Protokół przekazania Domu - Stowarzyszeniu św. Wojciecha. Dzięki pomocy Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, Fundacji „Dla Polaków na Węgrzech” oraz pomocy licznych samorządów polskich na Węgrzech Dom wyposażono w odpowiednie sprzęty potrzebne do jego funkcjonowania. Pod koniec 2003 roku została zawarta umowa pomiędzy Urzędem d/s Mniejszości Narodowych i Etnicznych a Ogólnokrajowym Samorządem Mniejszości Polskiej na Węgrzech oraz Stowarzyszeniem św. Wojciecha o przekształceniu Domu Polskiego w instytucję OSMP, dzięki czemu udało się uzyskać pomoc finansową na utrzymanie Domu ze strony państwa węgierskiego, – nie naruszono przy tym prawa własności, tzn. Stowarzyszenie św. Wojciecha nadal pozostało jedynym właścicielem Domu Polskiego. Urząd od tego czasu przekazywał coroczne dotacje poprzez OSMP na rzecz kosztów związanych z utrzymaniem Domu Polskiego. Dodatkową, bardzo ważną pomoc w utrzymaniu Domu Polskiego stanowiły coroczne dotacje na utrzymanie i prowadzenie działalności kulturalnej ze strony Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. 

Po likwidacji Urzędu d/s Mniejszości Narodowych i Etnicznych, sprawy instytucji mniejszościowych przejął Departament d/s Mniejszości Narodowych i Etnicznych w Węgierskim Urzędzie Premiera, ale Dom Polski pozostał odrębną jednostką prawną, budżetową państwa węgierskiego, z odrębnym numerem podatkowym. Na posiedzeniu Walnego Zebrania Ogólnokrajowego Samorządu Polskiego w dniu 9 kwietnia 2011 roku zapadła decyzja o przekształceniu i rozbudowie instytucji Dom Polski w Polski Ośrodek Kulturalno-Oświatowy, z trzema oddziałami: - 1103 Budapest, Óhegy u.11 (Dom Polski, przy siedzibie Stowarzyszenia Katolików Polskich pw. św. Wojciecha),- 1051 Budapest, Nador u. 34 (przy siedzibie Polskiego Stowarzyszenia Kulturalnego im. Józefa Bema),- 3762 Szögliget, Szabadság tér 26 (w bezpośrednim pobliżu polskiej wsi-symbolu Derenk). Dzięki utworzeniu dwóch nowych oddziałów i rozszerzeniu dotychczasowej, bardzo bogatej działalności kulturalnej Domu Polskiego, poszerzyły się perspektywy finansowania polonijnej działalności kulturalnej przez państwo węgierskie, a także pomocy finansowej umożliwiającej zachowanie dziedzictwa kulturowego i spuścizny narodowej Derenku, gdzie rokrocznie organizowany jest odpust połączony z promocją regionu, i gdzie działa zespól Drenka, kultywujący tradycje podhalańskie swoich przodków. Dzięki oddziałowi w Szögliget Polacy mieszkający na Węgrzech będą mogli lepiej zapoznawać się z zachowanymi pamiątkami Derenku, takimi jak kaplica, dawna szkoła a obecnie filia Muzeum Węgierskiej Polonii, cmentarz. Z kolei oddział posiadający siedzibę przy Stowarzyszeniu im. Bema zaczął działać w oparciu o duże i wieloletnie doświadczenia działaczy samego stowarzyszenia Polacy mieszkający na Węgrzech doceniają pomoc i opiekę Państwa Węgierskiego w utrzymywaniu instytucji narodowościowych, co pozwala na rozwijanie bogatej działalności kulturalnej.

 

Elżbieta Molnarné Cieślewicz

© Stowarzyszenie Katolików Polskich na Węgrzech p.w. św. Wojciecha

  • c-facebook